Zdrowe biuro
Zdrowa firma - ergonomia w miejscu pracy - zdrowe meble biurowe - zdrowy kręgosłup Wydarzenia Mapa strony - Martela
Zdrowebiuro.pl
Wersja do druku
Samopoczucie / Zdrowie » Choroby w biurze

Choroby w biurze

Powoli z rejestru chorób zawodowych znikają schorzenia związane z pracą w hutach czy kopalniach. Pojawiają się za to nowe – spowodowane pracą biurową. To m.in. schorzenia kręgosłupa, żylaki, alergie oraz zaburzenia natury psychologicznej. Te ostanie wywołuje stres i monotonia pracy biurowej.
 
Naukowcy przekonują, że w przyszłości to właśnie te choroby będą prawdziwą zmorą pracowników biurowych i z czasem pewnie wszystkie z nich znajdą się w ministerialnym wykazie chorób zawodowych.
 
Już dziś wiele osób pracujących w biurach uskarża się na zmęczenie, osłabienie, utratę energii, bóle głowy, duszności, wysychanie śluzówek oka i nosa, drapanie w gardle, łuszczenie się skóry, zaburzenia wzroku i stres.
 
Niewątpliwie ma to związek ze złym działaniem zabrudzonych systemów wentylacyjnych, brakiem naturalnego światła i naturalnej wentylacji. W połączeniu z obciążeniem psychicznym daje to objawy znacznego obniżenia poziomu zdrowia fizycznego.
 
Co to takiego choroba zawodowa?
Chociaż o swoim zdrowiu raczej nie lubimy rozmawiać, to i tak wszyscy chorujemy. Na co, jak długo i na ile ciężko – to zależy od cech osobniczych każdego z nas. Wszyscy jesteśmy też narażeni na występujące w naszym środowisku pracy choroby zawodowe.
 
Jak podaje wolna encyklopedia internetowa Wikipedia choroba zawodowa powstaje wskutek stałego przebywania ciała w niedogodnej pozycji, systematycznego wykonywania forsownych czynności lub regularnego przebywania w otoczeniu zawierającym czynniki szkodliwe dla zdrowia (hałas, nieodpowiednie oświetlenie, zapylenie, promieniowanie, związki chemiczne, zwiększone obciążenie psychiczne itp.).
 
Choroby zawodowe występują po dłuższym okresie przebywania w niesprzyjających warunkach, a ich przebieg i leczenie jest równie długotrwałe. Są zazwyczaj chroniczne lub przewlekłe i często prowadzą do trwałej utraty zdrowia.
 
Chorobami zawodowymi mogą być zarówno takie, które dotykają w różnym stopniu całość populacji, jak również tzw. choroby charakterystyczne - występujące tylko (lub głównie) w wybranych grupach zawodowych.
 
W 2005 r. na 3249 przypadków stwierdzonych chorób zawodowych:
 
21 proc. stanowiły przewlekłe choroby narządu głosu,
20,7 proc. - pylice płuc,
18,9 proc. - choroby zakaźne lub pasożytnicze,
10,4 proc. - ubytek słuchu,
5 proc. - choroby skóry,
24 proc. - pozostałe choroby zawodowe.
 
To właśnie ostatnia grupa, czyli pozostałe choroby zawodowe, dotyczy w największym stopniu pracowników biurowych.
 
Europa szuka rozwiązań
Wagę problemu chorób zawodowych i wypadków przy pracy akcentuje m.in. Vladimír Špidla, komisarz Unii Europejskiej ds. zatrudnienia, spraw społecznych i równouprawnienia. Jego zdaniem choroby zawodowe i wypadki przy pracy są poważnym problemem zarówno dla pracowników, jak i dla pracodawców w Europie.
 
Dlatego zaledwie miesiąc temu, 21 lutego 2007 r., Komisja Europejska ogłosiła nową, 5-letnią strategię w tej sprawie. Zakłada ona, że w latach 2007 – 2012 w krajach Unii Europejskiej liczba chorób zawodowych i wypadków przy pracy powinna zmniejszyć się o jedną czwartą.
 
Każdego roku w krajach UE dochodzi bowiem do 4 mln wypadków w pracy, a absencja z tego powodu przekłada się jednocześnie na utratę zysku w wysokości około 1 mld euro rocznie. Pracodawcy muszą ponosić koszty wypłaty świadczeń chorobowych i zatrudniania pracowników czasowych. Wydajność pracy spada.
 
Jak wynika z danych Komisji Europejskiej do wypadków dochodzi najczęściej w małych i średnich przedsiębiorstwach (82 proc.). Tam też jest najwięcej wypadków śmiertelnych (90 proc.). Z oceny Brukseli wynika również, że stale wzrasta liczba „starych” chorób zawodowych oraz, że coraz większym problemem stają się choroby „nowe”, takie jak schorzenia układu mięśniowo-szkieletowego (bóle kręgosłupa, urazy stawów, chroniczne przeciążenie organizmu) oraz choroby wywołane napięciem psychologicznym.
 
Nowa strategia zakłada zwiększenie bezpieczeństwa i higieny pracy przy jednoczesnym zmniejszeniu liczby wypadków i chorób zawodowych. Działania z tym związane mają być prowadzone zarówno na poziomie europejskim, jak i na gruncie poszczególnych krajów Unii.
 
Polska praktyka
 
Tymczasem w Polsce w ciągu ostatnich ośmiu lat liczba osób, u których stwierdzono występowanie chorób zawodowych, zmniejszyła się z 12 tys. do 3,2 tys., a więc ponad czterokrotnie.
 
Z pewnością nie oznacza to jednak, że polscy pracownicy nagle zaczęli chorować mniej. Zmiana statystyk wiąże się natomiast ze zmianą systemu orzecznictwa na cele rentowe przeprowadzoną w 1998 roku. Zgodnie z nią powodem przyznania renty nie jest samo stwierdzenie wystąpienia choroby zawodowej, ale jej skutki i wpływ na dalsze wykonywanie pracy.
 
Jeżeli więc pracownik zapadł na chorobę zawodową i nie może już wykonywać dotychczasowej pracy, to - zgodnie z kodeksem pracy - przełożeni muszą przenieść chorego pracownika na inne stanowisko pracy, nie narażające go na dalszy rozwój stwierdzonej choroby (jeśli przeniesienie takie związane jest z obniżeniem wynagrodzenia, pracownikowi przysługuje dodatek wyrównawczy przez okres maksymalnie 6 miesięcy).
 
W praktyce jednak przełożeni albo powierzają takim pracownikom zajęcia o najniższym prestiżu i wynagrodzeniu, albo wręcz zwalniają ich z pracy, skoro nie są oni w stanie wypełniać swoich obowiązków. W związku z tym, często zdarza się, że podczas badań okresowych pracownicy ukrywają wystąpienie u siebie objawów choroby zawodowej i udają, że są zdrowi. Obawiają się bowiem, że stracą pracę.
 
Specjaliści twierdzą, że rozwiązaniem problemu mogłoby być wprowadzenie ubezpieczenia na wypadek choroby zawodowej. Jak na razie na polskim rynku ubezpieczeniowym nie ma jednak takiego produktu.
 
Nadzieja w sporcie
 
Jeżeli chodzi o choroby zawodowe pracowników biurowych, to ocenia się, że schorzenia pojawiające się w związku z pracą biurową, to choroby zawodowe przyszłości. Staną się one wkrótce najliczniejszą grupą wśród wszystkich dolegliwości związanych z pracą zawodową.
 
Pomimo powszechnego przekonania, że praca w biurze jest raczej lekka, lista dokuczliwych objawów chorobowych z nią związana, jest dosyć długa.
 
O ile nad schorzeniami związanymi ze stresem lub nawet objawami, za które odpowiedzialny jest syndrom chorego budynku, można jakoś zapanować, o tyle trudno zrobić to w przypadku chorób, których przyczyną jest długotrwała pozycja siedząca oraz praca z komputerem.
 
Można się więc spodziewać, że wkrótce w Polsce – podobnie zresztą jak obecnie w Stanach Zjednoczonych i Europie Zachodniej – coraz więcej pracowników biurowych będzie cierpieć na bóle związane ze zwyrodnieniami kręgosłupa, bóle nadgarstków, żylaki oraz pogorszenie wzroku.
 
Trzeba zaznaczyć również, że od pozycji siedzącej i pracy z komputerem właściwie nie da się już uciec. W dobie bardzo szybkiego rozwoju Internetu, wiele osób po całym dniu siedzącej pracy biurowej, w domu również co najmniej na kilka godzin zasiada przed komputerem korzystając – tym razem najczęściej już dla rozrywki.
 
Co gorsza – problem złej postawy, osłabienia mięśni, chorób kręgosłupa i bólów nadgarstków coraz częściej dotyczy również dzieci i młodzieży, siedzącej najpierw pół dnia w szkole, a potem jeszcze dodatkowo kilka godzin przed komputerem w domu.
 
W takiej sytuacji uratować nas może tylko jedno – regularne uprawianie sportu.

Małgorzata Szafarz
 Artykuł udostępniony przez serwis www.nowebiuro.pl

  Zapraszamy do dyskusji na forum

Instytut Wzornictwa Przemysłowego
Martela
ErgoTest
Microsoft
Centrum medyczne ENEL-MED
Okulary Do Komputera
Instytut Medycyny Pracy
Archivolta
Radio PIN
Modern Office Manager
Facility Manager
Eurobuild Poland
Architektura Murator
Architektura & Biznes
NoweBiuro.pl
ARCHITEKTURA.INFO
MEBLE.pl
IIR.pl
Worksite
|  Wydarzenia  |  Misja  |  Przepisy prawne  |  Ergonomia  |  Zdrowie - Ile to kosztuje?  |  Porady i rozwiązania  |  Kontakt  |  Newsletter  |  
design by VENTI