Przyszła Mama w pracy
Ciąża to bez wątpienia szczególny okres w życiu każdej kobiety. Czas, w którym powinna szczególnie zadbać o siebie – o zdrowie i wypoczynek, prawidłową dietę i samopoczucie. W końcu wszystkie jej wybory – te dobre i te złe – wpływają na Maleństwo!
Czy ten szczególny stan oznacza rezygnację, bądź, co gorsze, zwolnienie w pracy? Co zrobić aby zachować aktywność i nie stracić kontaktu z zawodem bez szkody dla dziecka? Jakie prawa przysługują przyszłej mamie? Oto kilka prostych rad – jak być dobrym pracownikiem i dobrą mamą jednocześnie! Oczywiście mówię, tu o sytuacji kiedy wszystko przebiega „zgodnie z planem” czyli ciąża rozwija się prawidłowo i zdrowie dziecka ani mamy nie jest zagrożone.
Po pierwsze od razu kiedy dowiesz się o ciąży poinformuj o tym szefa. Niech Ci nawet przez myśl nie przemknie ukrycie tego faktu! Przede wszystkim szef nabierze do Ciebie zaufania, zobaczy, że jesteś odpowiedzialna i zdeterminowana aby dalej być sumiennym pracownikiem. Łatwiej będzie Ci też poprosić o ewentualne dni wolne czy dodatkowe przywileje, może szef pozwoli Ci pracować z domu lub przychylniej spojrzy na poranne spóźnienie?
Poza tym w świetle prawa kobieta w ciąży nabiera status pracownika specjalnego. Jeśli pracujesz na umowie na czas nieokreślony pracodawca nie może Cie zwolnić, jeśli jesteś na umowie na czas określony, a jej rozwiązanie miałoby nastąpić po trzecim miesiącu ciąży szef ma obowiązek zatrudnić Cię do czasu porodu. Przysługuje Ci też pełnopłatne zwolnienie lekarskie. Lekarze zwykle wypisują je na tydzień ale nie nadużywaj tego przywileju, jak tylko poczujesz się lepiej wracaj do pracy a zapunktujesz u szefa.
W myśl kodeksu pracy kobieta w ciąży nie może brać nadgodzin ani pracować w nocy. Jeśli szef chce wysłać Cie na delegacje – masz prawo odmówić. Dodatkowo jeśli pracujesz w warunkach uciążliwych (musisz długo stać, dźwigać ciężary, pracujesz w hałasie, kurzu, masz kontakt ze szkodliwymi substancjami etc.) pracodawca musi przenieść Cię na czas ciąży i karmienia piersią do lżejszych zajęć. O pensję się nie martw – jeśli na nowym stanowisku zarobisz mniej przysługuje Ci dodatek wyrównawczy.
Mam nadzieję, że kwestia palenia papierosów w pracy nie wymaga dodatkowego omówienia. Kategorycznie nie zgadzaj się na palenie w Twoim towarzystwie a palarnie omijaj jak najszerszym łukiem.
Pamiętaj, że mimo pewnych dolegliwości ciąża to nie choroba tylko stan fizjologiczny. Gdyby jednak coś Cię zaniepokoiło zawsze lepiej zgłosić się do lekarza – szef ma obowiązek zwolnić Cię na te godziny wypłacając wynagrodzenie na tych samych zasadach co ekwiwalent za urlop.
Mrowienie, drętwienie czy puchnięcia nóg to w ciąży chleb powszedni. Jeśli w pracy dużo siedzisz – przebieraj, ruszaj nogami, napinaj mięśnie łydek – w ten sposób pobudzisz krążenie krwi. Warto też pomyśleć o rajstopach przeciw żylakowych które zmniejszą obrzęki czy specjalnych żelach czy piankach chłodzących. Obowiązkowo w czasie ciąży zapomnij o butach na obcasie!
Jeśli dłużej siedzisz koniecznie pamiętaj o zasadach ergonomii przy organizacji swojego stanowiska. Odpowiednio ustaw krzesło, komputer jeśli z niego korzystasz, co pół godziny rób sobie krótkie przerwy – wstań, wyprostuj nogi, przejdź się choć trochę. Jeśli musisz gdzieś iść omijaj windy – ruch zapobiegnie żylakom i sprawi, że nogi mniej spuchną.
Wiadomo, kobieta w ciąży częściej odczuwa głód – to normalne i oczywiste ale nie usprawiedliwia podjadania „czegokolwiek”. Miej zawsze pod ręką jakąś zdrową przekąskę – najlepiej owoc lub warzywo.
Po pracy również nie zapominaj o odpowiedniej diecie i ruchu – najlepiej na świeżym powietrzu. Odpowiednio dobrane, lekkie ćwiczenia i dużo wypoczynku pozwolą Ci nie tylko zdrowo przejść ciążę ale i szybciutko wrócić do kondycji sprzed ciąży. A która kobieta o tym nie marzy?
|