W biurze, w którym pracuję (jest to praca siedzącą, bez ruchu, pracownia badań CATI) panuje temperatura 16 stopni Celsjusza. W tej temperaturze nie da się spędzić nawet kilku godzin. Jestem zwykłym pracownikiem na zlecenie, podoba mi się ta praca i nie chciałabym się zwalniać z powodu temperatury. Wiem, że nie mogę liczyć na zmianę tej sytuacji spowodowaną rozmową z osobą odpowiedzialną za warunki pracy. Proszę mi napisać do kogo mogę się zwrócić o pomoc? Zgodnie z ROZPORZĄDZENIEM MINISTRA PRACY I POLITYKI SOCJALNEJ z dnia 26 września 1997 r. w sprawie ogólnych przepisów bezpieczeństwa i higieny pracy. (Dz. U. z dnia 23 października 1997 r.) przepisy dotyczące podstawowych warunków, jakie powinien spełniać mikroklimat w pomieszczeniach pracy przedstawiają się następująco:
Rozdział 3 Ogrzewanie i wentylacja § 30. W pomieszczeniach pracy należy zapewnić temperaturę odpowiednią do rodzaju wykonywanej pracy (metod pracy i wysiłku fizycznego niezbędnego do jej wykonania) nie niższą niż 14°C (287 K), chyba że względy technologiczne na to nie pozwalają. W pomieszczeniach pracy, w których jest wykonywana lekka praca fizyczna, i w pomieszczeniach biurowych temperatura nie może być niższa niż 18°C (291 K). Jeżeli w opisywanym biurze jest tylko 16°C to oczywiście temperatura jest zbyt niska (chyba, że względy technologiczne na to nie pozwalają – np. w chłodni, ale to chyba nie wchodzi w rachubę). Jak rozumiem nie wchodzi w grę rozmowa z pracodawcą, jego przedstawicielem czy bhp-owcem, pozostaje więc tylko interwencja zewnętrzna. Jedyne co mogę w tej sytuacji zasugerować, to kontakt z Państwową Inspekcją Pracy lub Stacją Sanitarno-Epidemiologiczną. Dr inż. Zbigniew Jóźwiak Zakład Fizjologii Pracy i Ergonomii Instytut Medycyny Pracy im. Prof. J. Nofera
|