Mam zdiagnozowaną dyskopatię szyjną. Choroba stopniowo postępowała na skutek długiej pracy przy komputerze. Jestem na etapie urządzania własnego biura. Jakie zalecenia mogliby Państwo przekazać? Czy wskazane jest urządzenie biurka wysokiego? Konsultowałem Pani problem z ortopedą. Niestety samo wysokie biurko chyba Pani w prosty sposób nie pomoże – zbyt wiele czynników składa się na dyskopatię i zapewne zwykłe biurko (oczywiście bez podstawki pod monitor) powinno dobrze spełniać swoje zadania. Jednak całe wyposażenie powinno być rozmieszczone w ten sposób, aby jak najmniej obciążać właśnie Pani szyję – trzeba to dobrać indywidualnie. Wydaje się ponadto, że to raczej nie sama pozycja ciała podczas pracy jest dominującym czynnikiem ryzyka, lecz długotrwały bezruch odcinka szyjnego sprawia, że zaczynają się w nim pojawiać takie problemy. Długotrwała statyczna pozycja sprawia, że najbardziej obciążony element zaczyna sprawiać problemy zdrowotne. A ponadto jeżeli dyskopatia już się pojawiła, to wysokość biurka nie ma tutaj znaczenia, raczej należałoby pomyśleć o ćwiczeniach wzmacniających mięśnie karku i regularnych przerwach podczas pracy. W Pani przypadku nie będzie istotnej różnicy przy biurku wysokim czy normalnym – czas jeżeli spędzony w nieruchomej pozycji będzie jednakowy, zmieni się jedynie ustawienie karku, co nie powinno mieć znaczenia przy dobrze wzmocnionych mięśniach. To są oczywiście bardzo ogólne rady, które powinny Pani pomóc, tym niemniej jednak zachęcałbym do konsultacji z ortopedą, który Panią opiekuje się systematycznie. Dr inż. Zbigniew Jóźwiak Zakład Fizjologii Pracy i Ergonomii Instytut Medycyny Pracy im. Prof. J. Nofera |